Czy warto korzystać z usług konsultanta feng shui?
Obserwuję niechęć do brania konsultanta feng shui, a przecież ten wydatek często zwraca się wielokrotnie. Widać tę niechęć w dyskusjach na forum. Wszyscy chcą być „Zosią Samosią”, wszystkim wydaje się, ze feng shui można zrobić samemu, przy pomocy książek. Tymczasem jest to bardzo szeroka i skomplikowana wiedza. Cóż, wiele złego zrobiły publikacje osób, których wiedza na ten temat jest bardzo uboga. Tracą na tym wszyscy. Osiedla buduje się tak, że wiele domów ma niepomyślne wykresy, a ludzie w nich doświadczają życia pełnego kłopotów i frustracji. Muszę jednak powiedzieć otwarcie, że feng shui nie jest panaceum na wszystko. Nie ma domów idealnych, gdzie Zycie będzie na kształt „krainy miodem i mlekiem płynącej”. Jeżeli komuś się tak wydaje, lepiej będzie, jeśli zawczasu porzuci ten system myślenia.
Wracając do problemu konsultanta i syndromu „Zosi Samosi”. Już tylko prosty z pozoru pomiar kompasu, może być wyzwaniem, często także dla samego konsultanta. W terenie zabudowanym, gdzie istnieje wiele czynników zakłócających odczyt pola magnetycznego, trzeba nie lada wiedzy, by zrobić dobry odczyt kompasu. Jest to jeden z ważnych elementów procesu tworzenia wykresu domu, czy raczej jego ujawnienia, ponieważ czy tego chcemy czy nie, każdy dom ma swój wykres.
Podobnie ma się sprawa z prawidłowym określeniem strony skierowania domu, nie mówiąc już o interpretacji wykresu, czy współpracy z architektem. Oto jedna z uczestniczek forum feng shui (http://gracekrist.mojeforum.net) pisze:
Cześć - konsultant, to dodatkowy wydatek, a budując dom, nie ma się pieniędzy. Oboje z mężem ustaliliśmy, że nie będziemy brać konsultanta.
Projekt domu już mamy. Drzwi będą na północy. Na południu mamy mieć tarasy, balkony i ogród, za ogrodem jest wolna przestrzeń, bo są tam pola. Drzwi są zaprojektowane na środeczku ściany północnej. Nasza sypialnia jest na południowym - zachodzie. Dzieci będą mieć pokoje na południowym - wschodzie i na północnym - zachodzie. W środku domu jest schody. Cały parter jest otwartą przestrzenią, nie ma tu ścian. W środku będzie kominek, bo tu jest filar podtrzymujący dach. łazienki i wc są na północnym zachodzie, na obu piętrach. No i mamy jeszcze garaż dobudowany do domu na ścianie od wschodu. Co o tym sądzicie?
Wszystko o
feng shui
Projektu nie można już zmienić
Nick: Mercedes
Odpowiedziałam jej:
Mercedes, nie oglądałam wykresu Twojego domu, ponieważ nie mam żadnej pewności, czy dobrze dokonałaś pomiaru, tym bardziej, że każdy kierunek ma 45 stopni, w ramach których już mamy 3 podstawowe wykresy, nie mówiąc o sytuacjach, kiedy musimy sporządzić całkiem inny wykres, niż ten prezentowany w książce, a o tym nie znajdziecie NIGDZIE żadnych informacji.
Wykres powie wszystko o rozmieszczeniu pomieszczeń wewnątrz domu, o tym, gdzie powinny być drzwi główne o wydarzeniach i wielu, wielu innych rzeczach. Są to lata studiowania. Książki zawierają jedynie bardzo podstawowe informacje, ot takie dla zachęty, dla poszerzenia wiedzy, prezentacji. To, co najważniejsze, można dowiedzieć się TYLKO od nauczyciela na seminariach. Nie wystarczy czegokolwiek powiesić, czy pomalować, by odmienić życie.
Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że wybór działki, na której możemy uzyskać odpowiedni dla siebie wykres, to niezwykle ważna sprawa. Dlaczego ludzie mieszkający w tym samym pionie domu, w tym samym (z pozoru) szeregu domów, mają różne życia, nawet jeśli wykres ich domów jest podobny?.
Niewiele osób, w ogóle, zdaje sobie sprawę z tego, że energetyka domu wpływa na ludzi w nim mieszkających. Te kilkaset złotych wydanych za pracę konsultanta, może decydować o bardzo wielu sprawach, o wielu czynnikach mających wpływ na życie mieszkańców domu. Czy wiecie, ze są domy, które mówią o przemocy, zdradach, nieszczęściach, wypadkach, ze są tez domy, które mówią o pomyślności, szczęściu rodzinnym, zamożności?
Jaki dom chcielibyście mieć?
Czy wiecie, ze już na etapie wyboru działki decydujecie o swoim losie?
Czy wiecie, ze projekt domu MUSI być dostosowany do wykresu domu – NIE ODWROTNIE?
Być może wielu z Was, po prostu roześmieje się i powie „bzdura!”, jednak moje wieloletnie doświadczenie mówi coś innego. Dlaczego właściwie nie zdarza się, by zwracali się do mnie ludzie, którym się dobrze powodzi?. Jeżeli tacy się zdarzają, to ich celem jest DALSZA POPRAWA SYTUACJI, lub uzyskanie innych pomyślnych zmian. Dlaczego 99.99% ludzi zgłaszających się po porady, to ludzie z ogromnymi problemami?. Dlaczego wszystko to można znaleźć w wykresach ich domów, czy firm?
Feng Shui NIE jest systemem wierzeń. Ono istnieje niezależnie od naszej wiary, zawsze tam, gdzie jest człowiek i jego siedziba: dom, firma, pokój, działka itp.. To, ze pochodzi ono z Chin, ma tez niewielkie znaczenie, ponieważ opiera się ono na uniwersalnych zasadach i prawach, ważnych wszędzie na całej kuli ziemskiej. Tymi zasadami jest astronomia, fizyka, matematyka, metafizyka, nauka o Ziemi, itd.
Odpowiadając więc uczestniczce forum http://gracekrist.mojeforum.net:
Zatem, przepraszam Cię Mercedes, ale trudno uzyskać poważną poradę nie widząc działki, projektu architektonicznego, nie mając dobrego odczytu kompasu. Ty JUŻ podjęłaś decyzje, wybierając działkę i projekt domu. To jest jak zapłodnienie, dziecko już jest i teraz juz tylko czeka się na jego narodziny. Moment narodzin ostatecznie zdeterminuje horoskop dziecka.
Idąc tym tokiem myślenia dalej (tu zwracając się znowu do uczestniczki forum http://gracekrist.mojeforum.net): Mercedes, Ty już masz rozwijający się płód, czekasz już tylko na narodziny domu. Narodziny domu, to moment nakrycia go dachem. Wszystkie pozostałe elementy już ustaliłaś. Masz działkę, projekt domu, wkrótce rozpoczynasz budowę. Na każdym etapie można coś zmienić, ale najwięcej na początku, w czasie wyboru działki, a potem w czasie tworzenia projektu domu. Prawdą jest też, że feng shui zawsze znajdzie jakieś lekarstwo, ale czyż nie lepiej jest zapobiegać, aniżeli leczyć?
Grażyna
www.pracownia-fengshui.pl
Głosuj (0)
Grażyna Czajka-Bartosik Pracownia-FengShui 20/01/2007 21:16:57 //
Powrót *
Komentuj